środa, 26 lutego 2014

Maska do włosów Ziaja intensywne wygładzanie - recenzja






Maska Ziaja intensywne wygładzanie




Lubię maski Ziaja od jakiegoś czasu. Do wypróbowania tej zachęciły mnie próbki, ale też to, że lubię kosmetyki wygładzające, prostujące włosy. Miałam już tego kosmetyku kilka opakowań. Uwielbiam jak moje włosy są proste, wygładzone.

Nie używam prostownicy. Wolę do tego maski, odżywki, szampony itp.

Zapach maski Ziaja intensywne wygładzanie jest bardzo ładny. Używam jej głównie bez spłukiwania na same końce, ale też czasami ze spłukiwaniem zamiast odzywki z serii szamponu.

Efekt po jej zastosowaniu jest bardzo dobry. Włosy są proste, miękkie, lśniące.

Można do niej użyć dowolnego szamponu – czasami używam wygładzających, a czasami innych.

Efekt zawsze świetny. Moje włosy naturalnie kręcą się tylko trochę, ale mimo to stosuję tego typu kosmetyki w celu ich całkowitego wyprostowania.

Polecam tą maskę.







niedziela, 23 lutego 2014

Balsam do ciała Lirene 20 + meksykańska fiesta z papają




Balsam do ciała Lirene 20+ meksykańska fiesta
z papają
kusząca gładkość




Lubię kosmetyki Lirene. Od lat używam podkładu (city matt - recenzja tu ), tej marki, a także miałam kremy, żele do mycia twarzy i balsamy do ciała. Tego balsamu mam pierwsze opakowanie. Do wypróbowania zachęcił mnie żółty kolor, opis producenta i promocja. Kosmetyk szybko się wchłania, ma dobrą konsystencję, wygładza, nawilża. Zapach papai bardzo ładny. Starcza na trzy tygodnie. 

Z tej serii są oprócz tego trzy inne balsamy, które na pewno wypróbuję i będę też wracać do tego z papają.

Polecam każdemu.


wtorek, 18 lutego 2014

Podkład Lirene City Matt - recenzja




Podkład Lirene City Matt
Tego podkładu używam od wielu lat. To pierwszy porządny tego typu kosmetyk do makijażu jaki zaczęłam stosować. Zużyłam już wiele opakowań. Jedno starcza na ok trzy miesiące. Lubię go ponieważ matuje, dobrze kryje, ma dobrą konsystencję. Do poprawek potrzebny jest puder. Ja z tym podkładem stosuję Vipera nr 707  recenzja tu (Cashmere Veil) lub KOBO Professional nr 302 i 303. recenzja tu






Poniżej skład  odcienia 204 



Odcień w nowej wersji również mi odpowiada. Używam nr 204 naturalny. Zawsze jest to ten sam. Nie próbowałam innych, trafiłam za pierwszym razem w swój ulubiony dobierając sobie według testerów w drogerii.
Polecam ten podkład każdemu kto ma cerę mieszaną.



Próbowałam też Shiny Touch z tej serii, ale dla mnie lepszy jest City Matt.
Godny polecenia jest też Lirene Intensive Cover.




2016




W 2016 odkryłam przez przypadek nowy świetny odcień Lirene city matt nr 207 beżowy. Zdarzyło mi się pomylić odcienie, ale na korzyść. Nowy odcień jest trochę jaśniejszy od numeru 204 naturalny, który stosowałam do tej pory.
Nadal również stosuję na ten kosmetyk puder KOBO Professional nr 302, 303. recenzja tu


city matt
shiny touch

wtorek, 4 lutego 2014

Balsam Soraya seria Piękne Ciało So Pretty malinowy






Balsam do ciała Piękne Ciało So Pretty
odżywienie, nawilżenie, regeneracja
Malinowy
Rich Care Formula

Do wypróbowania zachęciło mnie to, że lubię od dawna balsamy Soraya i miałam z tej serii morelowy.
Preparat ten ma bardzo dobrą konsystencję. Zapach malin bardzo ładny.  Szybko się wchłania, nawilża, dobrze rozprowadza.Nadaje się również do zastosowania po depilacji.
Polecam każdemu ten balsam.