Paletka trend nude




Skusiłam się na zestaw z dyskontu już drugi raz. Recenzja pierwszego tu. Były to kolorowe cienie w różnych odcieniach tęczy. Zostało mi po nich fajne lusterko.
Trend nude jest neutralny, zawiera głównie beże i brązy, ale znajdzie się np ciemny fiolet.



Dobrze się nakłada, po naruszeniu nie wyglądają już tak ładnie, ale są po to żeby je używać.




Minusem może być brak lusterka. Mi osobiście to nie przeszkadza. Są pędzelki i pacynki, dwustronne. Opakowanie jest bardzo ładne, nie jest ciężkie.




Jakość cieni bardzo dobra, trochę się sypią, ale to normalne. Na powiekach lśnią drobinki brokatu.
Okazyjnie można kupić.


Na opakowaniu jest krok po kroku jak się malować tymi cieniami. Napisane w języku angielskim.











Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie 2017 - spis wpisów

Krem do twarzy Bielenda nawilżający z algami morskimi 40+

Żel do mycia twarzy Mariza z aloesem