Paletka cieni do powiek Naked 2 Urban Decay





Paletkę tą dostałam w prezencie. Zawiera 12 różnych cieni do powiek w odcieniach podobnych do Wibo neutral recenzja tu  i Lovely make up kit obydwie tu.

Opakowanie zrobione bardzo dobrze, posiada lusterko oraz pędzelek dwustronny.







Nazwy odcieni w kolejności:

Foxy - na całą powiekę, pod łuk brwiowy. Zawiera drobinki brokatu, rozświetla.
Ma beżowy odcień. Nakładam go na sucho.



Halfbaked - bardzo ładny perłowy złoty cień. Można nim zrobić kreskę, nałożyć na całą powiekę, rozświetlić inny cień. Dobry do nakładania na mokro i sucho.



Bootycall - bardziej perłowy od foxy, widać drobinki bez specjalnego przyglądania się.



Chopper - intensywnie perłowy. Dobrze się rozprowadza na mokro i sucho.



Tease - tonacja brązowa, drobne drobinki brokatu.



Snakebite, suspect, pistul, verve, ydk, busted - intensywne perłowe cienie, dobrze się nakładają na mokro i sucho.
Blackout - intensywny czarny















Pędzelek wygląda tak:







Wszystkie bardzo ładnie wyglądają na powiekach. błyszczą się, są trwałe. 
Myślę, że na pewno opakowanie jest warte ceny, bo tańsze nie są tak solidnie wykonane. 
Jakość cieni bardzo dobra zarówno nałożonych na mokro jak i na sucho. Trochę się sypią, ale tak mają każde cienie jakie miałam. 
Jak się skończą zostawię sobie lusterko.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie 2017 - spis wpisów

Krem do twarzy Bielenda nawilżający z algami morskimi 40+

Żel do mycia twarzy Mariza z aloesem