Balsam do ciała Lirene 20 + meksykańska fiesta z papają




Balsam do ciała Lirene 20+ meksykańska fiesta
z papają
kusząca gładkość




Lubię kosmetyki Lirene. Od lat używam podkładu (city matt - recenzja tu ), tej marki, a także miałam kremy, żele do mycia twarzy i balsamy do ciała. Tego balsamu mam pierwsze opakowanie. Do wypróbowania zachęcił mnie żółty kolor, opis producenta i promocja. Kosmetyk szybko się wchłania, ma dobrą konsystencję, wygładza, nawilża. Zapach papai bardzo ładny. Starcza na trzy tygodnie. 

Z tej serii są oprócz tego trzy inne balsamy, które na pewno wypróbuję i będę też wracać do tego z papają.

Polecam każdemu.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie 2017 - spis wpisów

Krem do twarzy Bielenda nawilżający z algami morskimi 40+

Żel do mycia twarzy Mariza z aloesem